Goździk na wysokości

W porywie świątecznych zakupów bardzo łatwo natknąć się na piwo, które niekoniecznie jest dobre, ale w jakiś sposób przyciągnie naszą uwagę, czy to etykietą, czy to gratisową szklanką. Przy wyborze piw sezonowych na zimę, mając powyższą zasadę z tyłu głowy, uważałem jak mogłem i starannie analizowałem każdy potencjalny nabytek. O wszystkim przesądził jednak jeden jedyny element – trend znany z małych butelek piw Olimp – zalakowany kapsel.

Piwo Bożonarodzeniowe [Wąsosz & Krzysztof Czechanowski*]
⇒ sezonowe / świąteczne
⇒ alkohol: 9%, ekstrakt: 19%
⇒ skład: słody: pilzneński, karmelowy IV, karmelowy I, palony, pszenica palona; chmiel: Marynka; cukier kandyzowany, świeże kłącze imbiru, cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, przyprawa do piernika; drożdże: Saflager W34/70

Etykieta bardziej Mikołajowa niż Bożonarodzeniowa; ten bardzo świąteczny wzorek na górze i na dole najzwyczajniej w świecie skradł mi serce. Kolorystycznie ładna, granat i biel ze srebrnymi, połyskującymi elementami, śliski papier (dodatkowo pasuje do konwencji piw z wąsem).

1422706_763301437108658_1986673029_n

Jest nieprzejrzyste, brunatne, niewiele mu brakuje do pełnej czerni.
A co tam w aromacie? Święta: jest cynamon, jest piernik, jest mnóstwo goździka, a także imbir i subtelna nuta alkoholowa. W tle buszuje również wyjątkowo ulotna czekoladowość. A jeśli powąchamy piwo bezpośrednio z butli, poczujemy przepiękny zapach naturalnego wosku.

Pierwszy łyk niesie ze sobą sporą dawkę słodyczy. Podobnie jak w aromacie, w smaku mamy dużo intensywnego piernika, ogólnie rzecz biorąc – bardzo przyprawowo i przyjemnie. Imbir aż uderza w nos, dobrze ukryty i nienachalny (ale, bądź co bądź, zdradliwy) alkohol idealnie łączy się z całą tą feerią smaków. Duży plus za delikatny akcent cytrusowy. Słód palony jest raczej tłumiony przez resztę dodatków, ale momentami dzielnie się przedziera.

Bożo naro dzeniowe, w przeciwieństwie do innych piw świątecznych z którymi miałem styczność, jest nad wyraz pełne, gładkie i treściwe, ponadto zachowuje tę równowagę pomiędzy słodyczą, a przyprawami, której brakuje innym przedstawicielom stylu. Jako że napój ten mogę scharakteryzować jako rozgrzewający i pijalny, stanowi on idealny trunek do zdegustowania tuż po Pasterce, przy zapalonej choince i kominku 🙂

*Krzysztof Czechanowski – zwycięzca VI Częstochowskiego Konkursu Piw Domowych Bractwa Piwnego

_______________________
  • Ocena: 8,5/10
  • Cena: około 6 zł
_______________________________________________________
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s