Ludwik jak malowany

Po ów okaz sięgam po raz drugi, z tego względu, iż ostatnio trafiłem na ciekawy wywiad z obecnym właścicielem firmy Browar Regionalny Pilsweiser Grybów, Andrejem Chovancem. Moją uwagę zwróciła szczególnie jedna wypowiedź, ale o niej za moment. Pilsweizer Aloes & Curacao z miodem [Pilsweizer Grybów] ⇒ spice/herb/specialty beer LUB PO PROSTU kombinowany lager  ⇒ alkohol: 4,5%; … More Ludwik jak malowany

FOREST Drop

Z racji wczorajszego oficjalnego Dnia Singla oraz w celu przełamania wszechobecnej walentynkowej słodyczy, nie mogłem dokonać innego wyboru – najnowszy Single Hop IPA od Doctora Brew. Początkowa niechęć i wątpliwość w innowacyjność i oryginalność tego nowego chmielu szybko została rozwiana po uzyskaniu informacji, iż Lemon Drop określany jest również jako super Cascade (co akurat bardzo … More FOREST Drop

Portfel płakał, jak się otwierał

Okaz przygotowany specjalnie na urodzinową celebrację i wypity dokładnie podczas niej. Edycja limitowana, piwo leżakowane przez co najmniej 21 tygodni. Zapowiada się niezwykle elegancko i szlachetnie. Jest to również jedno z najdroższych, jakie degustowałem (OBY BYŁO WARTO). Imperium Prunum [Kormoran] ⇒ imperialny / dubeltowy porter bałtycki ⇒ alkohol: 11%, ekstrakt: 26% ⇒ skład: „wyprodukowano ze słodów jęczmiennych z … More Portfel płakał, jak się otwierał

Nie dla gimbów

Piwo zdegustowałem dzięki uprzejmości Molosa (pozdrawiam Molo!). Jestem wiernym miłośnikiem mlecznych stoutów, zatem doczekać się konsumpcji tego płynu wprost nie mogłem. Jedno z trzech piwek (dodatkowo Chodnikowe – american wheat i Prostak – american lager) uwarzonych we współpracy z Fandango Records, wytwórni pod kierownictwem Miuosha (tak, tego Miuosha) z okazji ósmych urodzin tejże. Gimbograj [Reden & Fandango Records] ⇒ milk stout … More Nie dla gimbów