Miłosław warzy (nie)śmiało

Dodanie pędów sosnowych do piwa jest szalenie śmiałym posunięciem. Browar Fortuna trzyma jednak rękę na nalewaku, gdyż wypuścił jedynie 300 hektolitrów tej eksperymentalnej warki.

Miłosław Sosnowe APA [Browar Fortuna]
⇒ american pale ale
⇒ alkohol: 4,8%, ekstrakt: 12%, IBU: 37
⇒ skład: woda, słody jęczmienne: pilzneński, monachijski, karmelowy; słód pszeniczny, chmiele: Simcoe, Cascade, Chinook, Citra, Herkules; pędy sosny; drożdże US-05

13652643_1340913149256778_854766344_n

Etykieta jest naprawdę urocza, podobnie jak jej główny bohater – wesoły pan z sekatorem. Zieleń stanowiąca tło napawa mnie spokojem, ale także nadzieją.

Barwa – bursztynowa z lekkim zmętnieniem.

Aromat nie niesie ze sobą niczego nadzwyczajnego, dominują w miarę świeże cytrusy, jest nieco słodowości (faktycznie, coś a la karmel). Jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że odnotowałem również elementy żywiczne.

Smak wita nas mieszanką cytrusową (pomarańcze z mandarynkami), która, niestety, nie zachwyca. Jest dosyć płaska i mdła.
Wydaje mi się, że, przynajmniej w początkowej fazie picia, dominuje chmiel Herkules (ze względu na ulotną sosnowość i charakterystyczny posmak).

Słodowość w postaci karmelu okazuje się w miarę intensywnie wyczuwalna.
Jednak jedynie przez krótką chwilę, bowiem praktycznie natychmiast wkracza niemiłosierna gorycz. Rozlazła, całkowicie niezbalansowana, nieułożona, koszmarnie łodygowa, ściągająca i obrzydliwie zalegająca.
To właśnie ona sprawia, że przyjemność z picia jest wręcz minimalna, a o wyczuciu jakichkolwiek pozostałych niuansów smakowych po wychyleniu jednej czwartej zawartości butli nie ma nawet mowy.
Podobnie jak mowy nie ma o śmiałym-nieśmiałym dodatku pędów sosny. Na wzrost stopnia ich percepcji nie wpływają nawet te chmiele, które (bardziej lub mniej) wprowadzają do piwa nuty żywiczne. Wniosek z tego taki, że albo źródła iglastych smaczków się ze sobą nie dogadały, albo wszystko zakłóciła gorycz (która być może jest wypadkową chmieli i pędów?).
😦

Piwa nie dopiłem, jedna z najgorszych apek, z jakimi obcowałem. Oczywiście dostaje + za śmiałość. Czekam z ciekawością na kolejne piwa śmiało warzone spod szyldu Miłosławia.

Stypułowianie – Szumiała sosna
(płaczę wespół z dziewczyną ze zwrotki pierwszej i drugiej)

_______________________
  • Ocena: 2+/10 
  • Cena: ok. 6 zł
_______________________________________________________

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s