Na taką panią było mnie stać (Pne#3)

Piwko dorwane przez zupełny przypadek, w tym samym sklepie, w którym znalazłem Raging Bitch. Dostępnych było jeszcze kilka innych piw z Brouwerij’t IJ, jednak mój wybór padł akurat na to, z całkiem prostego, logicznego i sensownego względu – dzierżenie w dłoni butli ubranej w taką etykietę (UBRANĄ W NAGOŚĆ, OCH) sprawia o wiele większą przyjemność wizualną, niż … More Na taką panią było mnie stać (Pne#3)

Bier Proeflokaal In De Wildeman (Pne#2)

Nie byłbym sobą, gdybym nie odwiedził tego szczególnego miejsca znajdującego się na (całkiem obszernej) piwnej mapie Amsterdamu. Bier Proeflokaal In De Wildeman mieści się w budynku dawnej gorzelni z 1690 roku. Ulokowany jest w małej i ciasnej uliczce w tak niespodziewanym miejscu, że, przechodząc obok, przegapiłem go dwa razy. Wnętrze robi ogromne wrażenie: elegancki wystrój w … More Bier Proeflokaal In De Wildeman (Pne#2)

Piwomat na emigracji: Genesis

Z powodu ograniczonych zasobów internetowych, przez ostatni miesiąc nie ukazał się żaden wpis, lecz pragnę Was uspokoić, bowiem degustacje odbywały się regularnie 😉 Podczas pobytu w Holandii miałem styczność z wieloma tamtejszymi (i nie tylko) piwami, zarówno lepszymi, jak i gorszymi – spróbowałem ich tyle, że uzbierało się całkiem sporo materiału. Na tyle sporo, że postanowiłem rozpocząć … More Piwomat na emigracji: Genesis